piątek, czerwca 05, 2026

Nowy plan działań Chile na rzecz maksymalizacji udziału OZE pogodozależnych w miksie energetycznym

Półtora roku temu analizowałem udział OZE ze źródeł pogodozależnych (wiatrowych i PV) w „miksach” energetycznych liderów w tym zakresie w 2022 roku. W 10 krajach udziały OZE w produkcji energii już wtedy przekraczały 30%. W UE liderami były Dania (60%) i Litwa (44%),które w celu bilansowania mocy też umiejętnie korzystają z wymiany międzynarodowej. Na świecie największa udziały energii wiatru u słońca miały takie kraje jak Namibia (40%), Urugwaj (36%) i Chile (27%). Są to kraje ze słabymi interkonektorami.  Polska w 2022 roku miała tylko 16 proc. udział energii wiatru i słońca, więcej niż ChRL czy USA. Link do artykułu.

Zaskakująco wysokie ambicje w zakresie dalszego i szybkiego wzrostu udziału energii z OZE, w tym ze źródeł pogodozależnych ma Chile. Dla przypomnienia – jest to kraj o dwukrotnie większej powierzchni niż Polska, ale o specyficznie wydłużony kształcie (położony pomiędzy 17°S, a 55°S równoleżnikiem, a wiec tylko częściowo podobnych szerokościach geograficznych) i dwukrotnie mniejszym zużyciu energii elektrycznej.  Okazuje się że w ciągu trzech lat udział energii z wiatru i PV (Chile korzysta też z CSP)  wzrósł z 27% w 2022r.  do 38% w 2025 roku. Udział energii z OZE łącznie to ponad 63%,  tym woda - ok. 20%.  W maju br. chilijskie Ministerstwo Energii opublikowało „Mapę drogową energetyki 2026-2030” (link do źródła), z której wynika, że udział energii z OZE w ciągu 4 lat wzrośnie z 63% do 84%, a szczyt godziny udziałów OZE  wzrośnie z 84,4% w 2025 wzrośnie do 100% w 2030 roku

Aż trudno  w tak ambitny plan uwierzyć, wiedząc że minimum 60-70% w udziałach OZE stanowić będą energia wiatrowa lądowa i PV, a PKB Chile to 1/3 PKB Polski.  Dodatkowo tzw. nierynkowe ograniczenia PV i farm wiatrowych w Chile już obecnie (poza ChRL, która nie podaje statystyk) należą do najwyższych na świecie. W 2025 roku ograniczenia generacji PV i wiatrowej dotknęły   ponad 18% generacji (6,1 TWh wg Krajowego Koordynatora ds. Energii Elektrycznej ERNC), podczas gdy np. w Polsce „tylko” 6,7% (link do analizy).   Warto zatem przyjrzeć się działaniom jakie proponuje tamtejsze ministerstwo energii aby tak ambitny plan zrealizować.

Ministerstwo w części diagnostycznej  zauważa, że Chile mierzy się z istotną luką w przyspieszaniu bezpiecznej, zrównoważonej i kosztowo efektywnej transformacji energetycznej, związaną z utrzymującą się zależnością od paliw kopalnych oraz niewystarczającym przystosowaniem systemu elektroenergetycznego do integrowania korzyści płynących z energii z OZE  i nowych technologii. Choć kraj poczynił postępy w dekarbonizacji generacji elektrycznej, wycofywanie elektrowni węglowych wygenerowało nowe wyzwania dla pracy systemu, szczególnie w odtwarzaniu atrybutów bezpieczeństwa (rezerwowanie, elastyczność, inercja). Do tego dochodzą luki w zużyciu energii — intensywne użycie zanieczyszczających paliw w sektorze mieszkaniowym oraz niski postęp w efektywności energetycznej i elektryfikacji w transporcie i przemyśle.

Ministerstwo chce m.in.

·         Zwiększyć do 2030 r. co najmniej 20% sprzedaż pojazdów elektrycznych, przy 2,8% w 2025 ( aby lepiej wykorzystać energię  z OZE)

·         Osiągnąć do 2030 r. 1 GW mocy zainstalowanej generacji rozproszonej w ramach schematu Net Billing (w kwietniu 2026 r. było to 498 MW)

·         Skrócić  czasu procedowania strategicznych projektów energetycznych

·         Uzyskać postęp w integracji elektroenergetycznej Chile z regionem, ułatwiając projekty takie jak połączenia międzysystemowe Chile–Peru, Chile–Argentyna i Chile–Boliwia.

Proponowane w „Mapie drogowej” działania pogrupowano w sześciu osiach  w tym: Energia bardziej konkurencyjna i sprawiedliwa dla gospodarstw domowych i MŚP,  Bezpieczny i odporny system energetyczny, Transformacja energetyczna i przekształcenie systemu i Infrastruktura energetyczna umożliwiająca transformację.

To na co warto zwrócić uwagę to propozycje w zakresie sector coupling z ciepłownictwem, które nie jest popularne w Chile, ale może służyć poprawie bilansowania mocy OZE oraz ograniczaniu niskiej emisji (Chile ma wysokie zużycie biomasy drzewnej):  

·         Wprowadzenie  ram normatywnych dla usług cieplnych na potrzeby autokonsumpcji (ciepło i chłód dla procesów przemysłowych, ciepła woda użytkowa, ogrzewanie i klimatyzacja).

·         Wniesienie do Kongresu projektu ustawy o ciepłownictwie systemowym (ogrzewaniu dzielnicowym)

·         Zaprojektowanie i wdrożenie pilotażowych projektów ciepłownictwa systemowego.

Warto monitorować realizacje tej nieoczkowanie ambitnej mapy drogowej.

Brak komentarzy: