Rzadko zdarza się tak wymowna zbieżność kalendarzy. 8 lipca opublikowałem komentarz do konsultowanego właśnie projektu „Strategii transformacji ciepłownictwa do 2040 r.”, pytając, czy ciepłownictwo zasługuje na odrębną strategię rządową i czego w projekcie brakuje[1]. Dziewięć dni później, 17 lipca, Komisja Europejska przyjęła Plan działania na rzecz elektryfikacji (EAP) wraz z projektem rozporządzenia o opłatach sieciowych i podatkach energetycznych.[2] Warto sprawdzić, na ile ten pakiet wzmacnia postulaty zgłoszone wobec polskiej Strategii. Odpowiedź: w sprawach kluczowych — wzmacnia, a w kilku niemal dosłownie.
Po pierwsze: P2H z magazynami ciepła przestaje być polską ekstrawagancją. W komentarzu wskazywałem, że novum Strategii — elektryfikacja ciepłownictwa i dotąd marginalizowane magazyny ciepła — wymaga twardych instrumentów, nie deklaracji. EAP daje temu kierunkowi unijną rangę: ciepłownictwo systemowe z pompami ciepła, kotłami elektrycznymi i magazynami ciepła zostało opisane wprost jako źródło „dużej elastyczności” odciążające sieci elektroenergetyczne, z własnymi wskaźnikami (15% udziału ciepłownictwa i chłodnictwa systemowego w dostawach ciepła i chłodu do 2030 r., wzrost długości sieci o 6–7% rocznie, 11% ciepła z odzysku do 2050 r.).[3] Zapowiedziany na 2026 r. nowy kodeks sieciowy ma objąć integrację magazynów ciepła z siecią,[4] a Bank Dekarbonizacji Przemysłu (100 mld euro) i Booster ETS (30 mld euro) finansują literalnie „magazyny bateryjne lub ciepła”.[5] Zbieżność z zapisem „Średniookresowej strategii rozwoju kraju do 2035 r.” o wielkoskalowych pompach ciepła i kotłach elektrycznych sprzężonych z magazynami jest pełna — polska Strategia zyskuje więc podwójne zakotwiczenie: krajowe i unijne.
Po drugie: ulgi sieciowe dla P2H — ale warunkowe — stają się prawem UE. W komentarzu przestrzegałem przed powtórką błędów premii kogeneracyjnej i net meteringu: zachęty dla konwerterów P2H muszą być współbieżne z rzeczywistą potrzebą zagospodarowania nadwyżek w KSE, a nie bezwarunkowe. Dokładnie tę filozofię koduje projekt rozporządzenia. Nowy art. 18 czyni obowiązkowymi elementy taryf zależne od czasu użycia sieci (time-of-use, statyczne lub dynamiczne) i element mocowy, a opłaty dla instalacji magazynowych mają odzwierciedlać korzyści tworzone dla sieci i ograniczać się do faktycznie generowanych kosztów — bez podwójnego naliczania.[6] Towarzyszący dokument o tzw. sandboxach regulacyjnych opisuje francuski wzorzec: ujemne taryfy sieciowe za pobór w godzinach stresu sieci, zatwierdzone przez regulatora CRE.[7] To jest właśnie operacyjny kształt „współbieżności”, o którą chodziło — ulga nie za samo istnienie kotła elektrodowego, lecz za pobór wtedy, gdy system tego potrzebuje. Zadaniem polskiej Strategii jest teraz przełożenie tego na decyzje taryfowe URE, zanim wymusi to akt delegowany KE.
Po trzecie: pakiet „odwrócony DSR + rejestr PPA z gwarancjami pochodzenia” zyskuje unijne oparcie. Najważniejsza propozycja IEO z konsultacji Strategii — aktywacja odbioru P2H zamiast nierynkowego redysponowania OZE, oparta o art. 13 ust. 3 rozporządzenia 2019/943 — współgra z diagnozą EAP: Komisja wskazuje regularny curtailment jako skutek braku elastyczności i magazynowania, a rekomendacja C/2026/2676 o usuwaniu barier dla umów PPA wraz z postulatem gwarancji pochodzenia dostarcza dokładnie tej infrastruktury kontraktowej, na której ma się opierać proponowany rejestr.[8] Skoro EAP nazywa ciepłownictwo „buforem nadwyżek”, a prawo UE nakazuje wyczerpać rozwiązania rynkowe przed curtailmentem, polski mechanizm operacyjny łączący jedno z drugim jest nie tylko dopuszczalny, jest logiczną konsekwencją pakietu.
Po czwarte: samorządy i plany lokalne dostają realną stawkę. Krytykowałem rozdział Strategii o planowaniu lokalnym za brak oferty dla gmin. EAP tę ofertę tworzy: pilotaż European City Facility (15 mln euro od lata 2026 na ok. 180 planów ciepłowniczo-chłodniczych, docelowo 1000 planów przekształconych w bankowalne projekty). Co ważniejsze, wytyczne o „social leasingu” kierują wsparcie indywidualnych pomp ciepła do gospodarstw poza zasięgiem istniejących lub planowanych sieci ciepłowniczych — a punktem odniesienia są właśnie lokalne plany w gminach powyżej 45 tys. mieszkańców.[9] Plan lokalny staje się więc tarczą chroniącą bazę odbiorców ciepła systemowego przed subsydiowaną erozją. Trudno o mocniejszy argument, by Strategia potraktowała planowanie gminne poważniej niż „deklaracją wsparcia”.
Są też powody do zwiększania poziomy ambicji w naszej „Strategii” i w naszym KPEiK. Komisja proponuje indykatywny cel elektryfikacji Unii na poziomie 46% końcowego zużycia energii w 2040 r. (wskaźnik referencyjny 32% w 2030 r.) oraz cel obniżenia relacji cen energii elektrycznej do gazu do maksymalnie 2,5 dla gospodarstw domowych i 2,0 dla przemysłu do 2030 r.
Stawka dla polskiej gospodarki jest wyjątkowo wysoka. Wskaźnik elektryfikacji Polski wynosi ok. 13–14% i należy do najniższych w UE, a relacja cen energii elektrycznej do gazu dla gospodarstw domowych jest — według danych Komisji za 2025 r. — trzecią najgorszą w Unii; dla przemysłu przekracza próg opłacalności elektryfikacji ciepła procesowego. Oznacza to, że warunek ekonomiczny elektryfikacji, od którego Komisja uzależnia powodzenie całego planu, nie jest dziś w Polsce spełniony. Według scenariusza WAM (czyli bardziej ambitnego) Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK), do którego odwołuje się Strategia, stopień elektryfikacji gospodarki wyniesie 20,3% w 2030 roku i 26,3% a w 2040 r. Oznacza to, że Polska pozostałaby jedną z najmniej zelektryfikowanych gospodarek. Ten problem adresował IEO w swojej opinii w sprawie projektu Strategii.
Czego EAP nie potwierdza jeśli chodzi o komentarz do konsultowanego właśnie projektu „Strategii transformacji ciepłownictwa do 2040 r? Trzech rzeczy. Postulaty decentralizacyjne — wydzielenie OSD, regionalizacja zarządzania, lokalna odpowiedzialność za ceny ciepła — pozostają poza optyką Brukseli. W katalogu priorytetów przyłączeniowych nowego art. 18d znalazły się data centres i przemysł energochłonny, ale nie operatorzy ciepłowniczy — tę lukę trzeba podnosić w procedurze legislacyjnej.[10] Wreszcie unijny cel dla przemysłowych magazynów ciepła (1,5 GWh do 2028 r.) jest symboliczny, a sezonowe magazyny w ciepłownictwie nie mają celu wcale. Za to nadzieje KPEiK na ciepło „odpadowe” z atomu nie znajdują w EAP żadnego wsparcia — Komisja widzi SMR w elektroenergetyce, nie w rurach ciepłowniczych.[11]
Podsumowanie
W komentarzu do Strategii postulowałem, by dokument zawierał wiążący harmonogram wdrożenia konkretnych instrumentów — ustaw, rozporządzeń, decyzji taryfowych — w horyzoncie 24 miesięcy. Pakiet EAP dostarcza gotowego, zewnętrznego kalendarza, do którego ten harmonogram wystarczy dopasować. Wygląda on tak. Jeszcze w IV kwartale 2026 r. Komisja przedstawi pakiet Unii Energetycznej, w którym zaproponuje unijny cel elektryfikacji: 46 proc. udziału energii elektrycznej w końcowym zużyciu energii w 2040 r. Do tego czasu Polska powinna umieć powiedzieć, jaką część tego celu zrealizuje ciepłownictwo — inaczej cel zostanie rozpisany bez nas.
Równolegle projekt rozporządzenia o opłatach sieciowych trafia do Parlamentu Europejskiego i Rady, gdzie będzie negocjowany z udziałem polskiego rządu i europosłów; to jedyny moment, by zabiegać o dopisanie operatorów ciepłowniczych do listy priorytetów przyłączeniowych i o jednoznaczne objęcie elektrycznie ładowanych magazynów ciepła korzystnymi zasadami taryfowymi przewidzianymi dla magazynów energii.
Wreszcie od 2027 r. szczegóły techniczne — wspólną unijną metodologię opłat sieciowych — będą pisać agencja regulatorów ACER i Komisja w aktach wykonawczych. To tam, a nie w deklaracjach politycznych, rozstrzygnie się, ile realnie zapłaci np. za prąd kocioł elektryczny oporowy lub elektrodowy w polskiej ciepłowni.
Innymi słowy, bardziej kolokwialnie: nowe reguły gry powstaną niezależnie od tego, czy polska Strategia ciepłownicza zostanie uchwalona, czy podzieli los poprzedniczki – projektu z 2022 r. Lepiej więc uchwalić ją szybko i współtworzyć te reguły w UE, niż za dwa lata je nadganiać i błagać o kolejne derogacje. Polska, z trzecim najgorszym w UE stosunkiem cen energii elektrycznej do gazu, nie może sobie też pozwolić na korzystanie z furtki, jaką projekt rozporządzenia zostawia maruderom: odroczenia zasady, że akcyza na prąd nie może być wyższa niż na gaz. Tym razem wiatr wieje z Brukseli w plecy.
[1] Electrification Action Plan. URL: https://odnawialny.blogspot.com/2026/07/czy-ciepownictwo-zasuguje-na-odrebna.html
[2]Pakiet elektryfikacyjny KE z 17.7.2026 r. obejmuje: Komunikat „Electrification Action Plan”, COM(2026) 595 final (komunikat prasowy: https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/en/ip_26_1596 ); projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie (UE) 2019/943 („future-proofing electricity bills”), COM(2026) 600 final (https://energy.ec.europa.eu/publications/proposal-regulation-amending-regulation-eu2019943-fostering-electrification-and-digitalisation_en); dokument roboczy towarzyszący rozporządzeniu, SWD(2026) 600 (https://energy.ec.europa.eu/publications/staff-working-document-accompanying-proposal-regulation-fostering-electrification-and-digitalisation_en); wytyczne ws. sandbox -ów regulacyjnych V2G, SWD(2026) 595 (https://energy.ec.europa.eu/publications/staff-working-document-guidance-regulatory-sandboxes-and-living-labs-eu-vehicle-grid-pilots_en); raport z konsultacji, SWD(2026) 596 (https://energy.ec.europa.eu/publications/staff-working-document-synopsis-report-electrification-action-plan-swd2026596_en).
[3]COM(2026) 595, sekcja 3 i Action 11 (ciepłownictwo systemowe jako źródło elastyczności odciążające sieci; EU Waste Heat Initiative; European City Facility) oraz wskaźniki KPI dla DHC — s. 17–18.
[4]COM(2026) 595, Action 2 — zapowiedź nowego kodeksu sieciowego i rewizji kodeksów przyłączeniowych w 2026 r. obejmujących integrację m.in. magazynów ciepła (thermal storage), pomp ciepła i geotermii z siecią elektroenergetyczną — s. 7.
[5]COM(2026) 595, Action 7 — Industrial Decarbonisation Bank (100 mld EUR) i ETS Investment Booster (30 mld EUR), finansujące m.in. „battery or thermal storage” po stronie przemysłu — s. 12–13.
[6]COM(2026) 600, art. 1 pkt 1 (nowy art. 18 rozporządzenia 2019/943): ust. 2 lit. g) element mocowy i redukcja szczytu, lit. h) obowiązkowe elementy time-of-use, lit. n) opłaty dla instalacji magazynowych odzwierciedlające korzyści dla sieci i zakaz podwójnego naliczania — s. 27–29.
[7]SWD(2026) 595, sekcja 3.2.1 — francuski sandbox (ustawa energetyczno-klimatyczna z 2019 r., wyłączenia CRE na 4+4 lata, taryfy z ujemnym współczynnikiem w godzinach szczytu) — s. 8–9; katalog opcji taryfowych A2 (ujemne/zerowe dynamiczne opłaty sieciowe, zwolnienia warunkowane stanem sieci) — s. 12–14.
[8]COM(2026) 595: diagnoza regularnego curtailmentu OZE jako skutku braku elastyczności, magazynowania i sygnałów lokalizacyjnych — s. 9; rekomendacja Komisji ws. usuwania barier dla umów PPA wraz z postulatem bardziej granularnych gwarancji pochodzenia, C/2026/2676 — przywołana na s. 6 (przypisy 32–33).
[9]COM(2026) 595, Annex II — kierowanie wsparcia indywidualnych pomp ciepła do gospodarstw korzystających z ogrzewania wysokoemisyjnego, które NIE znajdują się w zasięgu istniejącej lub planowanej sieci ciepłowniczej; punktem odniesienia lokalne plany ciepłowniczo-chłodnicze w gminach powyżej 45 tys. mieszkańców (przypis 93) — s. 29. Pilotaż European City Facility (15 mln EUR, ok. 180 planów, docelowo 1000) — s. 17–18.
[10]COM(2026) 600: art. 18d — katalog kategorii użytkowników możliwych do spriorytetyzowania w przyłączeniach przy przeciążeniu sieci (bez operatorów ciepłowniczych) — s. 34; art. 18c — zasada, że akcyza na energię elektryczną nie może być wyższa niż na gaz, z możliwością czasowej derogacji na wniosek państwa członkowskiego — s. 33.
[11]COM(2026) 595: cel potrojenia przemysłowych magazynów ciepła do zaledwie 1,5 GWh do 2028 r. — s. 6; SMR-y jako uzupełnienie OZE w elektroenergetyce (Action 12, strategia SMR COM/2026/117) — s. 18–19; brak jakiegokolwiek działania dot. ciepła sieciowego z elektrowni jądrowych.
